
Gdy podziały rosną między nami … potrzebujemy co raz więcej MOSTÓW

Mosty to konstrukcje strategiczne – na wojnie są na pierwszej linii ostrzału. Bez mostu nie możemy się spotkać

, dotrzeć do siebie nawzajem, odkryć tego, co po drugiej stronie. Mosty skracają drogę, pomagają znaleźć się w zupełnie innym miejscu, spojrzeć z drugiego brzegu.

Niestety, żyjemy w czasach, gdzie między nami więcej murów niż mostów… Podziały się pogłębiają, hejt zastępuje dialog, a kliknięcia i polubienia udają prawdziwe relacje…

Niestety, ten opis nie dotyczy tylko świata świeckiego… Ta szybka, smutna diagnoza dotyczy również nas, ludzi w Kościele.
Dlatego tak ważne jest budowanie mostów:

Mostów między światem cyfrowym a realnym.

Między świeckimi a duchownymi.

Między różnymi ruchami i wspólnotami.

Między pokoleniami, które mówią różnymi językami.

Między wiarą a codziennością – biurem, szkołą, kulturą, sportem.

Między Kościołem a współczesnym światem, który zmienia się każdego dnia.